O MNIE

Dodano: 19-11-2009

Problemy stomatologiczne królików - korekcja zębów


Mam duży kłopot, kiedy muszę wytłumaczyć właścicielom jak wygląda korekcja zębów i dlaczego trzeba ją niekiedy przeprowadzić. Dlatego postanowiłam napisać ten artykuł, do którego będę Państwa odtąd zawsze odsyłać, gdy stwierdzę u jakiegoś mojego małego króliczego pacjenta problemy stomatologiczne :) Zapraszam też do lektury wszystkich innych właścicieli uszatków - gdyż jak wiadomo - wiedzy nigdy dość. Biorąc pod uwagę, że problemy z zębami nie należą do rzadkości, warto aby zapoznali się Państwo z podstawowymi informacjami na ten temat.

Zdj.1 - Zaślinione futerko pod brodą - bardzo charakterystyczny objaw towarzyszący chorobie zębów u królików.

Na początku trochę teorii. Każdy wie, że królik ma z przodu dwie pary zębów - siekaczy. Dwa śliczne ząbki u góry i dwa na dole. Bardziej wtajemniczeni wiedza ponadto, że za górnymi siekaczami znajduje się jeszcze jedna para zębów - tzw. zęby kołkowe. Są one schowane za pierwszą parą siekaczy tak sprytnie, że widać je tylko patrząc z boku. Jeżeli zgryz królika jest prawidłowy, dolne siekacze trafiają swoimi końcami między pierwszą a drugą parę siekaczy górnych.

Zaglądając dalej do jamy ustnej królika nie widzimy nic. Ciasno i ciemno. Myli się jednak ten, kto myśli, że królik ma tylko 6 zębów. Jeśli posłużymy się odpowiednim sprzętem, który pozwoli nam zajrzeć w głąb jamy ustnej i oświetlić ją, zobaczymy że dalej ukryte są jeszcze 22 zęby! W górnej szczęce 12 (po 6 z lewej i prawej strony) a w dolnej 10 (po 5 z lewej i prawej strony). W sumie w jamie ustnej królika doliczyć się więc możemy 28 zębów. Matematykę mamy już więc za sobą :)

Teraz trochę anatomii!

Gdy mówię o szczęce mam na myśli parzystą kość szczękową, która stanowi boczną ścianę jamy nosowej oraz górną ścianę jamy ustnej. W każdej z dwóch kości szczękowych (lewej i prawej) wyróżnia się trzon szczęki (jego wnętrze wypełnia zatoka szczękowa), wyrostek zębodołowy (zaopatrzony w zębodoły dla zębów) oraz wyrostek podniebienny. Poszczególne zębodoły są od siebie oddzielone przegrodami międzyzębodołowymi, a na ich dnie zlokalizowane są otwory, poprzez które do korzenia zęba docierają naczynia krwionośne i nerwy. Zębodoły dla siekaczy umiejscowione są w innej kości - w kości siekaczowej.

Żuchwa natomiast składa się z 2 kości żuchwowych. Znajdują się tu między innymi zębodoły dla zębów siecznych i policzkowych. Żuchwa połączona jest z czaszka mózgową za pomocą stawu skroniowo-żuchwowego.

Jak napisałam wyżej zęby umieszczone są w zębodołach. Zęby królika mają taka samą strukturę jak zęby innych zwierząt - spotkamy więc w ich budowie miazgę, zębinę, cement, szkliwo. Są to zęby hypsodontyczne, co znaczy że wyrzynają się i rosną stale, przez całe życie zwierzęcia. Siekacze u królika rosną z szybkością 8-12 cm/rok. Z powodu ciągłego wzrostu zarówno siekaczy jak i zębów przedtrzonowych i trzonowych (zwanych często łącznie - policzkowymi) przy ich nieprawidłowym ścieraniu (będącym np. wynikiem złej diety), może pojawiać się wiele problemów które będą wymagały leczenia.

Królik za pomocą warg chwyta jedzenie, siekaczami dzieli je na mniejsze części, a zębami policzkowymi rozciera pokarm. Żuchwa jest węższa od szczęki. Króliki rozcierają pokarm wykonując odpowiednie, boczne ruchy szczęką.

BADANIE ZĘBÓW

Wstępnego badania zębów można dokonać przy pomocy wziernika. Nie daję nam ono jednak możliwości obejrzenia w 100% wszystkich miejsc jamy ustnej królika. Dlatego w przypadku jakichkolwiek podejrzeń, należy przeprowadzić dokładniejsze badanie, które wykonuje się po uprzednim lekkim znieczuleniu zwierzęcia. Wiem, że boją się Państwo znieczulenia, dlatego postaram się wyjaśnić, dlaczego się je stosuje:

1. Królik, którego chcemy zbadać musi mieć założone metalowe rozwieracze na siekacze (dzięki czemu pyszczek zostanie szeroko otwarty w płaszczyźnie pionowej) oraz drugą parę rozwieraczy - tzw. rozwieracze policzkowe - zakładamy we wnętrzu jamy ustnej na policzki zwierzęcia. To umożliwia nam dokładne oględziny zębów przedtrzonowych, trzonowych i gardła. Proszę sobie wyobrazić jaki to jest stres dla zwierzęcia, gdy na siłę otwieramy mu pyszczek trzymając go mocno, aby się nie ruszał i nie przeszkadzał nam. Królik będzie próbował protestować, łapkami ściągać rozwieracze - dlatego w przypadku robienia tego u świadomego zwierzęcia mocne trzymanie jest niezbędne. Nie umiem wytłumaczyć królikom aby się nie bały. Jest to dla nich coś bardzo nieprzyjemnego.

2. Wiadomo - u lekarza czasem nie jest przyjemnie. Zastrzyk też nie jest miły, a nikt zwierzaka przed drzwiami gabinetu nie znieczula tylko dlatego, aby się nie denerwował wizytą. Jednak tu chodzi o coś więcej. Króliki nerwowe zmuszane do przejścia takiego badania, mogą ze stresu w trakcie badania umrzeć. Niestety w pierwszych latach mojej praktyki sama byłam świadkiem czegoś takiego i wiem, że jest to prawda.

3. Króllik badany w ten sposób (bez znieczulenia) cały czas walczy. Rusza pyszczkiem, językiem. Nie mamy dużo czasu na badanie, nie mówiąc już o robieniu czegoś w jamie ustnej. U zwierząt, które były gdzieś wcześniej badane bez znieczulenia, obserwowałam czasem problemy w postaci stanu zapalnego dziąseł w okolicy siekaczy (poranionych przez krawędzie metalu rozwieraczy, gdy zwierzę się szarpało), złamania kości żuchwy, zwichnięcia stawu skroniowo-żuchwowego. Dlatego, jeśli tylko stan zdrowia zwierzęcia na to pozwala,  lepiej zastosować lekkie znieczulenie do przeprowadzenia tego badania.

4. W literaturze medycznej dotyczącej leczenia królików, tego typu badanie zawsze zalecane jest do wykonywania w znieczuleniu. Myślę, że doświadczenie lekarzy z krajów, w których leczenie zajęczaków i gryzoni jest normą od kilkudziesięciu lat, warte jest brania pod uwagę. Tak to się obecnie robi na świecie.

5. Czasem w trakcie badanie okazuje się, że któryś ząb się rusza, że mamy rany dziąseł/policzków, które należy opatrzyć, że wymagana jest jakaś drobna interwencja chirurgiczna. To wszystko można bezboleśnie wykonać, w trakcie takiej właśnie delikatnej narkozy.

6. Znieczulenie które stosujemy do badania jamy ustnej/korekcji zębów nie jest tym samym, które proponujemy w przypadku np. otwarcia jamy brzusznej. Lata praktyki pozwoliły nam wypracować takie zastawy leków i dawek, że znieczulamy zwierzę tzw. dawką zębową, która jest dużo niższa od dawki potrzebnej do znieczulenia zwierzęcia w celach chirurgicznych. Króliczki śpią na niej krócej, ale jest to czas wystarczający w zupełności do tego, aby dokładnie skontrolować jamę ustną i wykonać w niej to, co okaże się konieczne.

KIEDY BADAMY?

Oczywiście nie znieczulamy każdego królika, który przychodzi do gabinetu :)

Aby mieć podstawy do przeprowadzenia dokładnego badania jamy ustnej musimy mieć podejrzenie, że coś jest nie tak z zębami. Co powinno zwrócić naszą uwagę?

1.Zmiana zachowania króliczka - gdy zwierzak dotąd wesoły zaczyna przesiadywać w kącie, jest osowiały. Króliczek dotąd spokojny może stać się agresywny. Może to oznaczać, że coś go boli. Mogą to być zęby.

2. Zmiana diety - jeśli nasz królik lubił dotąd jeść siano, chrupać marchewkę a nagle wprowadza znaczące zmiany swojego menu, należy zastanowić się, dlaczego tak się dzieje. Króliki, które mają problemy z zębami zaczynają unikać twardych pokarmów, oraz takich, które wymagają długiego żucia. Przerzucają się na pokarmy, które łatwiej zjeść (np.granulat, jabłko, banan, suchy chleb, miękkie zielonki) i których spożywanie mniej boli. Króliki z poważnymi problemami stomatologicznymi mogą całkowicie przestać jeść!

3. Ślinienie się - bolesność na terenie jamy ustnej prowadzi do zwiększonego wydzielania śliny. U królików które mają problemy z zębami, często obserwujemy zaślinienie podbródka i wypadanie włosów w tej okolicy (tak jak u króliczka na zdjęciu profilowym)

4. Zły wygląd sierści - królik, który źle się czuje, zaniedbuje codzienną toaletę. Króliki z przerośniętymi siekaczami nie są w stanie odpowiednio dbać o sierść i bardzo często pojawiają się na niej kołtuny. U królików, które się intensywnie ślinią sierść jest nią posklejana - czyszcząc się, obśliniają całe futerko. Przybiera ono wówczas charakterystyczny, brzydki wygląd.

5. Zaburzenia funkcjonowania przewodu pokarmowego - jeżeli królik z powodu bólu przestaje jeść odpowiednie ilość wysokowłóknistego pokarmu (wymagającego długiego przeżuwania), może dojść do pojawienia się poważnych zaburzeń jelitowych. Odpowiedni poziom włókna w diecie jest niezbędny, aby zapewnić prawidłową motorykę jelit. Zmniejszenie ilości włókna prowadzić może do zwolnienia pracy jelit, zalegania pokarmu w jelitach, zatkania przewodu pokarmowego. Stres (związany z odczuwaniem bólu przez królika), również wpływa na zwolnienie motoryki przewodu pokarmowego. Zmniejszenie ilości spożywanego włókna prowadzi ponadto do wydalania rzadszego kału.

JAK BADAMY?

Każdemu królikowi przychodzącemu do naszej przychodni rutynowo zaglądamy w zęby i omacujemy kości głowy, aby wykryć ewentualne zgrubienia (będące skutkiem tworzenia się ropni w obrębie kości żuchwy lub szczęki). Oglądamy skórę w okolicy jamy ustnej. Oglądamy nozdrza - czy nie ma jakiegoś niepokojącego wypływu. Przeprowadzamy wywiad z właścicielem.

Jeśli nic nas nie niepokoi - na tym kończymy.

Jeśli mamy uzasadnione podstawy do niepokoju - wykonujemy badanie jamy ustnej w znieczuleniu. W niektórych przypadkach przed lub w trakcie takiego badania wykonanie zdjęcia RTG głowy, aby ocenić stan korzeni zębów, kości i zatok.

DLACZEGO NALEŻY BADAĆ ZĘBY:

- Króliki mają często problemy stomatologiczne - spowodowane jest to m.in. przez zmianę proporcji kości czaszki (wynik miniaturyzacji), wady genetyczne, urazy, złą dietę.

- Brak reakcji na problemy związane z zębami prowadzi do nasilania się choroby. Zęby przerastają i wykrzywiają się coraz bardziej, kaleczą język i/lub policzki, przerastające korzenie mogą prowadzić do formowania się ropni w kościach otaczających chore korzenie.

- Problemy stomatologiczne u królików (tak samo jak u innych zwierząt i ludzi) bywają bardzo bolesne, mogą prowadzić do anoreksji i daleko idącego wyniszczenia zwierzęcia (do śmierci głodowej włącznie).

Zdjcie 2 - W wyniku przerostu zębów trzonowych żuchwy, doszło do powstania na nich ostrych "dziobów", które kaleczyły język. Na zdjęciu widzimy dziurę w języku w miejscu, w którym wbijały się w niego przerośnięte fragmenty szkliwa dolnych zębów policzkowych. Futerko królika wokół pyszczka jest żółte, ponieważ przed zabiegiem był przez właścicieli dokarmiany gerberkiem . Z powodu odczuwanego bólu sam nie chciał nic jeść. Proszę zwrócić uwagę, że siekacze wyglądają prawidłowo. Dobry wygląd siekaczy nie przesądza więc o tym, że i reszta zębów jest zdrowa.

Zdjęcie 3 - ząb policzkowy szczęki wbija się w policzek kalecząc go. Na policzku widać miejsce (biały odcisk), w które wbijał się ząb.

Zdjęcie 4 - Zdjęcie ukazuje ząb policzkowy, który zamiast rosnąć pionowo w dół, leży poziomo w jamie ustnej, wbijając się przerośniętym końcem w policzek. Ząb ułożony w ten sposób nie może być prawidłowo ścierany, nic więc dziwnego, że przerósł.

Zdjęcie 5a

Zdjęcie 5b
Zdjęcie 5a,b - Obustronnie przerośnięte zęby policzkowe szczęki.

Zdjęcie 6 - Bardzo ostre dzioby na kilku zębach żuchwy kaleczą w wielu miejscach policzki. Proszę zobaczyć, w jaki wielkie "szpikulce" mogą przekształcić się zęby. I jak tu z czymś takim w buzi jeść? Napiszę tylko, że gdyby ząb na tym etapie nie został przycięty, przebiłby się przez policzek na wylot.

SŁOWO KOŃCOWE:

Mam nadzieję, że zdjęcia te pomogą Państwu zrozumieć, co takiego może dziać się w jamie ustnej królika. Łatwiej też będzie Państwu wyobrazić sobie, co robimy w czasie dokonywania korekcji. Zmienione zęby przycinamy do odpowiedniej długości, aby znów nabrały prawidłowych kształtów a następnie szlifujemy ich powierzchnie przy pomocy specjalnego pilnika.

Króliki u których raz wystąpiły problemy z zębami, prawdopodobnie będą wymagały stałej opieki lekarskiej. Skorygowane zęby najczęściej odrastają. Zmiana diety, regularne korekcje mogą spowolnić ten proces, jednak taki króliczek prawdopodobnie zawsze będzie już wymagał regularnych kontroli stomatologicznych.

 

Autor: lek.wet.Lidia Lewandowska,

Specjalista Chorób Zwierząt Futerkowych

Przychodnia weterynaryjna OAZA - Kraków,

Ul.Zamoyskiego 86, 30-523 Kraków

kontakt: lidialew@poczta.fm

 


Dodaj komentarz:


* - pola wymagane